Delhaize Oudenaarde. Od przestarzałego Delhaize do supermarketu z doświadczeniem: „Chcieliśmy świadomie być naprawdę inni niż reszta.”
Kiedy Géraldine Vanhonsebrouck (29) wraz z mężem, Clémentem Vanbesienem (29), przejęli w zeszłym roku sklep Delhaize o powierzchni 2 100 m² przy drodze N60, stało się jasne, że nie będzie to zwykły supermarket. Marzyli o nowoczesnym sklepie, w którym rzemiosło, świeżość i wrażenia są w centrum. Z pracownią rybną i mięsną, gdzie wszystko kroi się świeżo na miejscu, unikalnym działem win z efektem „wow” oraz otwartą piekarnią, w której można zobaczyć, jak rośnie chleb.
Regały i kasy firmy Gondella tworzą dziś scenerię ich nowej historii sklepu.
Sprytna aranżacja, napięty harmonogram
Sklep, będący od 1977 r. stałym punktem w sercu Oudenaarde, przeszedł pełną metamorfozę, w tym mądrzejszy układ. „Przez rok pracowaliśmy w starym sklepie, dzięki czemu mogliśmy dopracować plany budowy w najdrobniejszych szczegółach i poznaliśmy sklep od podszewki” – mówi Géraldine.
W połowie maja 2025 r. sklep został błyskawicznie odnowiony: rozbiórki, podłogi, elektryka, HVAC, komory chłodnicze, całe wyposażenie… dosłownie wszystko. „Przewidzieliśmy trzy tygodnie na całą przebudowę. Bardzo ambitnie, ale dzięki dobrym partnerom, takim jak Gondella, udało się” – dodaje Géraldine.
Regały, kasy i meble ekspozycyjne zostały bezszwowo zintegrowane z całościową koncepcją: „Gondella miała trzy dni na montaż wszystkiego: dobrze znali projekt, mieli duże doświadczenie z supermarketami Delhaize i pracowali bardzo szybko. To było kluczowe przy tak napiętym terminie.”
Świeżość przez duże Ś
Z racji swojego zaplecza — Clément z wykształceniem rzeźniczym, a Géraldine z doświadczeniem w handlu detalicznym żywnością m.in. dzięki rodzinie — dokładnie wiedzieli, dokąd zmierzają. „Nie chcieliśmy być kolejnym zwykłym sklepem. Tu ma się coś dziać, z naciskiem na prawdziwą świeżość” – wyjaśnia Géraldine.
I tę wizję widać w każdym zakątku sklepu o powierzchni 2 100 m². Dział mięsny stał się prawdziwą pracownią; mięso kupuje się lokalnie i rozbiera na miejscu. Do działu rybnego można zajrzeć dosłownie do środka. A piekarnia? Jako klient sam zobaczysz, jak rośnie chleb. „Chcemy pokazywać to, co robimy. A przede wszystkim: świadomie być naprawdę inni niż reszta.”
Piwnica win z efektem wow
Po lewej stronie sklepu wchodzisz do prawdziwej atrakcji: dynamicznej, drewnianej piwnicy win, wypełnionej ponad tysiącem rodzajów wina, starannie wyeksponowanych na eleganckich regałach. „To naprawdę nasza duma” – uśmiecha się Géraldine. „Chcieliśmy działu win, który zadziwia ludzi. I udało się.”
Wspólnie z zespołem
Personel również miał głos. „Pomieszczenia socjalne zostały przeprojektowane z ich udziałem. Teraz jest strefa powitalna, w której czują się mile widziani.” To podejście się opłaciło: zarówno klienci, jak i członkowie zespołu reagują bardzo entuzjastycznie. „Przez sklep wieje świeży wiatr.”
Ponadto strefa kas została wyposażona m.in. w osiem przestronnych, taśmowych kas Gondella najnowszej generacji, z dbałością o komfort zakupów i satysfakcję z pracy.
„Upewnij się, że wiesz, czego chcesz. Dobrze to przemyśl. Wszystko dokładnie wymierz. I wybierz partnerów, którzy rozumieją Twoją wizję. Dla nas Gondella była właściwym wyborem.” Wskazówka dla innych przedsiębiorców planujących przebudowę? Géraldine
Delhaize Oudenaarde w liczbach
- 2 100 m² powierzchni sprzedaży (bez zmian)
- 45 pracowników
- 20 000 produktów
- 195 miejsc parkingowych
- 8 kas oraz dodatkowo 5 szybkich kas samoobsługowych
Plany nowego supermarketu lub modernizacji?
Chcesz również sklep, w którym wszystko się zgadza i który naprawdę zaskoczy Twoich klientów? Skontaktuj się z Gondellą i odkryj, jak wspólnie możemy zrealizować Twój projekt.